Pierwsze wrażenia z Windows 10 October 2018 Update – część 1

Właśnie pierwszy raz uruchomiłem komputer z Październikową Aktualizacją 2018 Windows 10. Przed tym zastanawiałem się „Co nowego i wielkiego zrobił Microsoft?”. Włącza się, logowanie, napis „Witaj” i… stary pulpit. Ok, zawsze tak jest po aktualizacji. Menu Start – nic nowego. Centrum Akcji – zaskoczenie! Nowa ikona – wycinek ekranu! 

Uruchamiamy.

Wycinek i szkic (bo tak się nazywa) to bardzo prosty program

Po uruchomieniu (przez Centrum Akcji) naszym oczom ukazują się cztery przyciski: Wycinek prostokątny, Wycinek dowolny, Wycinek pełnoekranowy oraz Zamknij.

Po wykonaniu wycinka pojawia się następujące powiadomienie: 

Chyba ktoś to tłumaczył za szybko – co mam zaznaczyć? Nie powinno być „kliknij”? Nie ważne. Tak wygląda program po kliknięciu w powiadomienie: 

Te zrzuty ekrany zostały wykonane przez poprzednika opisywanego wyżej programu. Dlaczego o tym wspominam? Oto moja odpowiedź:

Niestety, w nowym Wycinku i szkicu zabrakło jednej, ważnej (dla mnie) funkcji – Wycinka okna.

Koniec z ciągłym „Ctrl + C” i „Ctrl + V”. Oto „Win +V”!

Teraz, po kliknięciu „Win + V” otwiera nam się cała historia schowka. Na dodatek da się ją synchronizować z innymi urządzeniami! Jak?

  • Wejdź w Ustawienia komputera
  • Kliknij „System”
  • Kliknij „Schowek”
  • Włącz wszystkie przełączniki

Gotowe!

Przypomnienie!

Przypominam, że szukamy chętnych do Frujit. Chętnych zapraszam na: frujit.blog/rekrutacja

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s